Najpierw zabraliśmy się za sianie fasoli. Dzieci z zaangażowaniem małych ogrodników przygotowywały ziemię, układały nasionka i już planowały, jak będą mierzyć każdy milimetr ich wzrostu.
Potem przeszliśmy do eksperymentów – i tu zaczęła się prawdziwa zabawa:
Po eksperymentach dzieci zamieniły się w małych artystów–inżynierów i stworzyły karmniki. Przy okazji rozmawialiśmy o ptakach, które zimują w Polsce — kto zostaje, dlaczego, czym je dokarmiać.
Poznaliśmy warstwy lasu: od ściółki, przez runo i podszyt, aż po koronę drzew. Dzieciaki szybko złapały, że to takie „leśne piętra", tylko bez windy.